Tania odzież

Styczeń 3rd, 2008 by Agata

Kolejny mój wyskok ciuchowy uwieńczony został powodzeniem, tak, ostatnie sukcesy w kupowaniu ciuchów, napędziły mnie niesamowitym powerem. Postanowiłam więc powtórzyć tą eskapadę, bo jak wiadomo dobrych ciuchów nigdy za wiele. Tym razem ja namówiłam swoją koleżankę na skok do ciucholandów w naszym mieście. Postanowiłyśmy odwiedzić parę fajnych szmateksów w mieście.

Zaczęłyśmy od tego na rogu Łódzkiej i Piastowskiego. Mały lokal , za to towar świetnej jakości, czysty i dobrze posortowany. Przymierzyłam kilka bluzeczek i wybrałam jedną, śliczną niebieską tunikę. Prezentowała się nadzwyczaj godnie i co najważniejsze nosiła metkę Benetton. Nieźle, prawda? Nie jestem Dodą i nie stać mnie na shopping po Mediolanie. Dlatego taka marka w takim miejscu, to jak dar niebios. Anka, moja koleżanka także nie wyszła z pustymi rękoma, a jakże. Upolowała fajny sweterek z kaszmiru w kolorze zielonym, który pięknie podkreślał jej oczy. Następnym naszym rzutem był sklep nieco większy na Kalinowszczyźnie, ale mówiąc szczerze jakoś nie było w czym wybierać. Owszem, dużo ludzi, dużo towaru, ale takiego dla starszych mam wrażenie. Jakieś zasłony, firany, dziwne powyciągane bluzy i pełno butów. Może akurat źle trafiłyśmy, ale na dzień dzisiejszy ten ciucholand omijam z daleka. Natomiast wcale sie nie zrażam ogólnie, bo uważam że tania odzież, to wspaniała alternatywa dla tych, którzy nie mają na Mediolan, a chcą wyglądać fajnie i modnie.

Artykuł w kategorii Ciucholandy | Nie ma komentarzy »

Pułapka pokus

Czerwiec 19th, 2007 by Agata

Czy zdarzyło Wam się kiedyś przysiąść i zastanowić się, dlaczego i w jakim celu robimy w ogóle zakupy? Wiadomo, są rzeczy, które do życia są potrzebne i bez nich ani rusz, ale nie je mam na myśli. Wiadomo, że żywność, kołdrę, czy ciepłą kurtę na zimę kupujemy, bo bez nich nie da się żyć. Ale po co komu dwudziesta piąta ciepła kurtka albo piąta para pantofli na obcasie, futro z norek, łosoś i cadillac?
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | Jest 1 komentarz »

Walka o ciuchy – prawie jak walka o ogień

Maj 10th, 2007 by Agata

Oto, co opowiedziała mi koleżanka, która miała tę „przyjemność” być na tzw. dostawie świeżych ciuchów do sklepu z tanią odzieżą. Otóż Ania ma swój jeden ulubiony szmateks, w którym nie ma tzw. dni z dostawami. Tam na bieżąco są dokładane rzeczy, a w zasadzie dorzucane do skrzyń. Sposób w jaki to się odbywa jest przekomiczny, choć pewno dla samych uczestników sytuacji niezmiernie ważny, a nawet rzekłabym frustrujący. Pracownik sklepu wchodzi do przyległej hurtowni odzieży używanej. I to dla zwiedzających sklep jest już znakiem, że już, zaraz będzie ta długo wyczekiwana chwila, godzina, zero.

Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Ciucholandy | Nie ma komentarzy »

Odzież używana w sieci

Kwiecień 28th, 2007 by Agata

Od pewnego czasu obserwuję masowy przyrost firm reklamujących w internecie swoją odzież używaną. Czy to będzie odzież używana sprowadzana z Anglii, z Irlandii, Belgi czy Holandii – taka hurtownia z pewnością będzie się promować w internecie.
I słusznie.
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | 2 Komentarzy »

Lumpeksy i ciucholandy

Luty 5th, 2007 by Agata

spodnie jeansJedni kochają zakupy w sklepach z tanią odzieżą, innych odrzuca na myśl o wizycie w tego typu tanich przybytkach. Kto ma rację? Warto czy nie warto? Gdzie leży prawda? Jak zwykle po środku. Co mówią zwolennicy tanich ubrań? Ich głównym argumentem jest niepowtarzalność, oryginalność. Jeśli nie chce się wyglądać jak wszystkie dziewczyny wokół, odziane w różowe spódniczki, takie same topy czy t’shirty, to ciucholand wydaje się być niezłym źródłem, kopalnią wręcz fajnych, odlotowych ciuszków.
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | Nie ma komentarzy »

Lumpeksy w modzie

Styczeń 17th, 2007 by Agata

spodnie jeansOstatnio oglądałam program „Kawa czy herbata”. Tam, znana zapewne ogółowi prezenterka programu drugiego, Agata Młynarska, z dumą wystąpiła w hippisowskiej bluzce. Co w tym dziwnego? Nic, gdyby nie fakt, że pani Agata publicznie przyznała się iż bluzka owa pochodzi właśnie z lumpeksu. Po czym podała jego namiary i pozdrowiła właścicielkę. Nie mogłam uwierzyć, a jednak. Lumpeksy wchodzą na salony. Moda na ubieranie się w sklepach z tanią odzieżą jak widać nie przemija, wręcz przeciwnie. Nawet w internecie powstają sklepy z odzieżą używaną. Po co? By moc i ta drogą, nie wychodząc z domu robić zakupy. Widocznie taka była potrzeba rynku. Jest popyt, jest podaż.
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | Nie ma komentarzy »