Prawie jak butik

Luty 4th, 2007 by Agata

odzież używana a butikiNie cierpię lumpeksów, nie znoszę ich zapachu, stęchłego odoru, wystroju i tych ciuchów porozrzucanych jakby na wielkim zsypowisku. Sklepów, które silą się na to by być normalnymi, a prawie jak wiadomo czyni wielką różnicę.
Argumentami przemawiającymi za tego typu zakupami są zazwyczaj albo względy finansowe albo niepowtarzalność ubrań, które można tam dostać. Czy to do mnie przemawia? Niekoniecznie. Jestem wyznawca zasady, ze biednego nie stać na bylejakość. Po jaką cholerę kupować setki bezwartościowych, tandetnych szmat, jeśli mogę mieć jedną a porządną kieckę z porządnego butiku?
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | 5 Komentarzy »