Dawno temu na dzikim zachodzie…

Lipiec 26th, 2007 by Agata

Kraje zachodnie przeszły ospę wietrzną zakupowego szału wiele lat temu. My, w Europie Wschodniej przeżywamy to właśnie teraz. Wczoraj usłyszałam w wiadomościach, że kupujemy coraz więcej. Od mieszkań i samochodów począwszy, na odzieży i kosmetykach skończywszy. Stajemy się powoli społeczeństwem konsumpcyjnym?

Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Ciucholandy | Jest 1 komentarz »

Lumpeksowy biznes, czyli ciucholandy na salonach

Styczeń 23rd, 2007 by Agata

ciuchlandKiedyś słowo “szmateks” kojarzyło się z brudem, smrodem i ubóstwem. Czymś, co lepiej ukryć w zaułku, niż wystawiać na pokaz. Dziś lumpeksy spotykamy na głównych ulicach miast. Kolorowe, barwne, widoczne z daleka, z olbrzymimi szyldami. Niemożliwe? A jednak! Tanie sklepy nie mają wcale zamiaru ustępować zwykłym butikom czy sklepom z ubraniami. W stolicy można wręcz mówić o powstaniu całej sieci second handów. Zauważmy, ze mówimy tu o dużym mieście, nie o zapyziałym, wstecznym miasteczku. Jak wspomniałam, właściciele usilnie inwestują w swe „szmaciane” biznesy, bo wiedzą, ze kto nie inwestuje, ten ginie, kto nie wkłada, tez nie wyjmie. Sklepy te zrobiły się tak przyjazne dla klienta, ze czasem mylone są z normalnymi. Czysto, schludnie, pachnąco, w tle relaksująca muzyka. Czego chcieć więcej? I o pomyłkę nietrudno w związku z tym.

Ostatnio wyczytałam gdzieś, iż pewien elegancki pan zdziwiony był tym, iż sklep nie posiada czytnika kart kredytowych. Marynarka więc i spodnie, które wybrał, musiały tym razem wrócić na swoje miejsce.
Zobacz cały wpis »

Artykuł w kategorii Odzież używana | Nie ma komentarzy »