Moja przygoda z ciucholandem zaczęła się zupełnie niewinnie i niespodziewanie. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że będę miała jakiś związek z tania odzieżą. A o hurtownie odzieży używanej nawet mi się nie śniło. To były kompletnie nie moje klimaty i nie moje zainteresowania.
Zmieniło się trochę w “tych klimatach” gdy znajomy otworzył najpierw mały ciucholand, potem większy sklep z tanią odzieżą, aż w końcu dotarł do hurtowni odzieży używanej. Nawet importuje odzież z Anglii, Irlandii i Szkocji, bo podobno na Wyspach jest najlepszy Cream.
Często do niego zaglądam, czasami posiedzę trochę dłużej i co się nasłucham, to moje. I postanowiłam, że jako odskocznię od mojego uregulowanego życia czasami popiszę sobie o egzotyce.
Tymczasem pozdrawiam i zapraszam do lektury moich wpisów.
Agata
Informacje
Najnowsze komentarze
- AniaR, o Prawie jak butik
- HaniaBania o Lumpeks – obciach, czy nie?
- Stroje Historyczne o Moda ślubna
- Suknia ślubna Warszawa o Moda ślubna
- Fashion Victim - jesteś czy nie? | Karbunkuł o Odzież używana w Lublinie
Archiwa
- Maj 2009
- Marzec 2009
- Maj 2008
- Marzec 2008
- Luty 2008
- Styczeń 2008
- Grudzień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
- Styczeń 2007